|
Już kurtyna idzie w górę,
Twarze nie są już ponure.
Tu teatrzyk się wyprawia,
Klaun pociechy już zabawia.
Wszystkie dzieci i dorośli,
Jeszcze z baniek nie wyrośli.
Uśmiechnięta buzia brzdąca,
Kiedy bańkę ręką strąca.
|
Tu się GIGANT banie klecą,
Wszystkie się dzieciaki zlecą.
Jest zabawa, jest nauka,
Każdy znajdzie - czego szuka.
Jest żonglerka, sztuczki, triki,
Z kapelusza fiki-miki.
I zwierzyniec balonowy,
Struś, koczkodan i dwie krowy.
|
Co się plączą pod nogami,
Szczudlarza ponad nami.
Tam rozświetla się kurtyna,
Bo się fire-shoł zaczyna.
Stań przed ogniem jeśliś chwat,
I niech nogi niosą w świat.
Się nie sparzysz bądź spokojny,
Jeśliś nie jest wiarołomny.
|
Oto magia za kurtyną,
Każdy z uśmiechniętą miną.
A czarował jak się patrzy,
Łukasz Bach i Mały Teatrzyk.
Marceli Szpak
|